sobota, 3 maja 2014

Podsumowanie - kwiecień 2014

Ten miesiąc był dla mnie... zły? koszmarny? Pod każdym względem... Pamiętacie mój cudowny marzec z 9 książkami? To popatrzcie na tragiczny kwiecień.


1. Mira Grant "Przegląd Końca Świata: Feed" ; 496 str.
2. George R.R. Martin "Gra o tron"; 778 str.
3. Janet Evanovich "Jak upolować faceta? Po pierwsze dla pieniędzy"; 354 str.
4. Federico Moccia "Chwila szczęścia"; 326 str.
5. Ken McClure "Uzdrowiciel"; 304 str.

Najgorsza książka4./5.
Najbardziej zawiodłam się: 4.
Najlepsza książka1./2. 
Największe (pozytywne) zaskoczenie: 1.
Największe (negatywne) zaskoczenie: 4.

Łącznie stron 2258, czyli około 75 stron dziennie. Myślałam, że to najgorszy miesiąc :O A jednak nie - luty; 2167. Ogólnie nie uważam, że przeczytałam mało. Jak dla mnie było okej. Ale tylko i wyłącznie jeśli zapomnę o tym ile dni byłam w szkole. Bo wiecie ile dni byłam w szkole? Aż całe 9. A to wolne, a to chora... I dlaczego ja przeczytałam tak mało książek, siedząc praktycznie cały czas w domu?! To mnie boli. A marzec, gdzie nie wiedziałam od czego mam zacząć się uczyć, tak cudownie wypadł. No, ale... Raz jest gorzej, a raz lepiej. A obwiniam za to "Grę o tron" :3 Czytałam ją baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo długo...


Wyzwania:
źródło | zakochałam się w tym zdjęciu ♥

Czytam fantastykę: 2.
Book lovers: 6.
Dystopia 2014: 1.
Seria na starcie 2014: 2.
Grunt to okładka: 0.
Paranormal romance: 0.
Czytam nowości: o.
Kiedy kobieta przejmuje dowodzenie: 1.

Wyzwania to jedna wielka tragedia. Widzicie te zera, jedynki? :O 

W kwietniu pojawiło się 12 postów z czego 6 to recenzje książek, 1 recenzja filmu i inne zapychacze typu LBA. 

W tym miesiącu spodziewajcie się dużej ilości LBA :3 Pewnie książkowy wynik w maju będzie jeszcze gorszy, bo zaczęłam "Starcie królów"... 
Ogólnie naprawdę uważam, że wynik nie jest AŻ tak zły - no bo przecież też nie czytamy na wyścigi i dla liczb, ale dla przyjemności - tylko, że 9 dni w szkole mówi mi, że 21 przesiedziałam w domu. I tak mało przeczytałam :c 

Zaczęłam również czytać e-book'a "Zimowej opowieści". Tak, tak - chciałam przełamać moją niechęć do e-book'ów. Niestety nic z tego nie wyszło, ponieważ - nie wiem, czy to wina mojego programu do odczytywania e-book'ów, czy samego e-book'a - zdania w wielu miejscach były pourywane. Był początek, a końca już nie było. Książka sama w sobie dosyć dziwna, ale ciekawa i zaczęła mnie wciągać (byłam na około 80 stronie), jednakże zdecydowałam, że będę musiała dorwać papierową wersję, bo tak nie mam zamiaru czytać. Jeszcze te zdanie od czasu do czasu niedokończone - okej, ale w pewnym momencie chyba nie było połowy strony, dlatego zrezygnowałam z dalszego czytania. Same porażki w tym kwietniu... :( 

A teraz zapraszam Was do zdołowania mnie swoimi wynikami :) 

PS. Za niedługo stosik :D 
PS2. Jutro recenzja "Chwili szczęścia", na którą już dzisiaj serdecznie zapraszam ;) 


36 komentarzy:

  1. Jak dla mnie ,,Gra o tron" jest jak dwie książki, więc twój wynik jest taki sam, jak mój. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można się tak pocieszać :P
      To "Starcie królów" będę miała jako trzy :P

      Usuń
  2. Nie jest tak źle. Na pewno w tym miesiącu będzie lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki tragiczny wynik?! niektórzy przeczytali dwie książki i są zadowoleni. I gdybyś czytała mniejszych grubasów... :D
    Dobre wyniki. Na serio ! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha :D Dzięki za miłe słowa :D

      Usuń
  5. Też czytałam Grę o Tron bardzo długo z wynikiem marcowym ośmiu książek ;)
    Co myślisz o numerze 3? Jestem chętna do zakupu ale czy ta pozycja jest dobra?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za niedługo pojawi się recenzja także jej wypatruj ;)

      Usuń
    2. Już nie mogę się doczekać!

      Usuń
  6. Oj jaki tragiczny, 75 stron dziennie to świetny rezultat :)
    Powodzenia w maju.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i również pozdrawiam! :)

      Usuń
  7. "Gra o tron" to prawie 3 normalne książki, a Twój wynik nie jest zły! Jak sama zauważyłaś czytamy dla przyjemności :) Ja przeczytałam chyba 11 pozycji, ale jestem w domu codziennie i czytałam same cienkie książki, więc wynik nie powinien Cię dołować :) Jeśli chodzi o e-booki, masz zły program, który urywa zdania. Jaki masz czytnik? I jaki format e-booka? Może coś Ci polecę, mam spore doświadczenie z różnymi programami do czytania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozbłysła we mnie nadzieja, że może będę mogła jednak przeczytać tą "Zimową opowieść" :D
      Ja czytnika niestety nie posiadam, czytam na telefonie, ewentualnie na tablecie. Ściągnęłam jakiś darmowy program i było okej, ale czym dalej tym zaczęło mi brakować kawałków zdań :( Format e-book'a to "mobi".
      Może jeszcze spróbuję coś ściągnąć, bo cena papierowej wersji mnie przeraża, a jak już mam e-book' to też grzech nie skorzystać ;)
      Technologia mnie czasami przerasta... :P

      Usuń
    2. A telefon masz z Androidem? Jeśli tak, to polecam darmowy program EBook Reader, taki z ikoną brązowej książki. Dobry jest też Aldiko Book Reader. Można też przerobić mobi na pdf i wtedy na pewno nic Ci nie umknie. Niestety tu nie pomogę, bo na tym się nie znam, ale można zrobić wszystko :)

      Usuń
    3. Tak, mam androida. Właśnie ten pierwszy mam i to właśnie w nim obcina mi te zdana :c W najbliższym czasie spróbuję ściągnąć ten drugi ;) Ale i tak bardzo dziękuję za odpowiedź i podpowiedź ;)

      Usuń
  8. Cóż, u mnie 4 więc było jeszcze gorzej:) Najważniejsza jest przyjemność z czytania:) Czekam na recenzję "Chwili szczęścia", sama obawiałam się tej książki i ostatecznie z niej zrezygnowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już za niedługo recenzja się pojawi. Według mnie nie masz co żałować ;)

      Usuń
  9. Naprawdę ta "Chwila szczęścia" taka zła?

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawy wynik, ciekawy :)
    Co do e-booków, to ja dopiero będę zaczynac swoją przygodę :) Zobaczymy, co z tego wyniknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale Ty masz czytnik, ja niestety muszę zmagać się z telefonem/tabletem/komputerem ;/

      Usuń
  11. Twój wynik jest zły? ;_; Ja przeczytałem w tym miesiącu jedną... To jest istna tragedia i rozpacz! Ale zwalam wszystko na egzaminy i naukę do nich. Oby maj był lepszy :> Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pewnie za rok też przez co najmniej trzy miesiące skończę z wynikiem jeden, bo chcę się przyłożyć do tych egzaminów, by dostać się do dobrego liceum ;)
      Miejmy taką nadzieję ;D Również pozdrawiam ;)

      Usuń
  12. Nie ma co się załamywać, bo i tak twój wynik czytelniczy nie jest zły. A jestem pewna, że w obecnym miesiącu będzie zacznie lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  13. Według mnie jest całkiem dobrze, więc nie narzekaj. Nieco zdziwiłaś mnie swoją oceną "Chwili szczęśćia" - będę wyglądała jej recenzji.

    Sama też miałam awersję do ebooków, ale do czasu. Owszem, ważne by były poprawnie zredagowane, wtedy czyta się przyjemniej. Teraz jedynym moim problemem przy czytaniu ebooków to konieczność siedzenia na fotelu przed komputerem. Chyba czas zainwestować w czytnik :)

    Pozdrawiam majowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie myślę nad zakupem czytnika. Mam wrażenie, że jak będę go miała to też zmienię zdanie ;)

      Również pozdrawiam!

      Usuń
  14. Koniecznie musze przeczytac Gre o Tron - jedynie liczba stron mnie przeraza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A drugi tom ma jeszcze więcej... :P Nie ma co się przerażać - czyta się długo, ale naprawdę warto!

      Usuń
  15. Nie jest to jakiś koszmarny wynik, proszę Cię! Ale trzymam kciuki za maj! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja Ci gratuluję, bo ja przeczytałam tylko 3 książki. Miałam naprawdę senny miesiac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Trzymam kciuki za lepszy maj! :)

      Usuń

1.Wszelkie komentarze z "zapraszam do mnie" lub z linkami do Waszych blogów zostaną usunięte.

2. Jeśli chcecie mnie poinformować o konkursie lub Waszym wyzwaniu, możecie napisać to w komentarzu, ale moglibyście wysilić się chociaż trochę i napisać coś odnośnie postu. Jeśli Wam się nie chce to po prostu zostawicie link w podstronie "Wyzwania" w przypadku wyzwania i "Blogowe konkursy" w przypadku konkursu. Komentarze, które będą sprzeczne z tym co napisałam po prostu usunę.

Czy wymagam zbyt wiele?