poniedziałek, 10 marca 2014

Veronica Rossi "Przez bezmiar nocy"

lubimyczytac.pl
Tytuł: "Przez bezmiar nocy"
Autor: Veronica Rossi
Wydawnictwo: Otwarte 
Rok wydania: 2013
Liczba stron: 347 


Po niezbyt udanym spotkaniem z "Przez burze ognia", miałam pewną niechęć, kiedy sięgałam po "Przez bezmiar nocy", czyli drugą część serii Pani Rossi. Nawet nie wiecie, jak bardzo się cieszę, że jednak ją kupiłam i przeczytałam, mimo początkowych obaw. 


"-Jesteśmy tacy sami, Ario.
- To największy komplement, jaki kiedykolwiek usłyszałam."* 

Aria i Perry znów są razem. Perry jako Wódz Krwi plemienia Fal, Aria jako Osadniczka, do której prawie nikt nie ma zaufania. Perry musi się zmierzyć z nowymi zadaniami, które na niego czekają w roli przywódcy plemienia. Również przed Arią zostaną postawione trudne decyzje. By kogoś uratować, będzie musiała kogoś poświęcić. Burze eterowe są groźne jak nigdy dotąd. Plemieniu zagraża wiele niebezpieczeństw. Ale nie tylko plemieniu. Teraz już wszyscy muszą uważać. A jedyna nadzieja jaka pozostała to Wielki Błękit. 
Czy go odnajdą? Co jeszcze zniszczą eterowe burze? Jak poradzą sobie Aria i Perry?


"-Teraz jesteśmy razem (...) Tak jak powinno być."*

Spotkałam się z wieloma opiniami, że ta część jest gorsza od pierwszej. Jak dla mnie zdecydowanie na odwrót. "Przez burze ognia" pozostawiło we mnie ... nic specjalnego. Książka mi się nawet podobała, ale to nie było to czego się spodziewałam. "Przez bezmiar nocy" zaskoczył mnie tak pozytywnie, jak już dawno nie zaskoczyła mnie żadna książka. 

Przede wszystkim od razu widać, że styl pisania Pani Rossi zdecydowanie się poprawił. Również lekko się czytało, pochłaniało, chociaż przeczytanie tej części zajęło mi chyba trzy razy więcej czasu niż pierwszej (szkoła). 

Pierwsze trzydzieści-czterdzieści stron szło mi dosyć opornie. Już się bałam, że spotka mnie taki zawód jak w pierwszej części, ale czym dalej było już tylko lepiej. 
W połowie książka zawładnęła mną już totalnie. Zostałam wciągnięta w świat wykreowany przez Panią Rossi i nie mogłam przestać czytać. Czytałam z ogromną ekscytacją, zainteresowaniem. Wstrząsała mną, wyciskała łzy, sprawiała, że śmiałam się i myślałam tylko o niej. 


"Nigdy nie jest łatwo odejść."*

Tak jak i w pierwszej części, moje serce podbił Roar. Naprawdę - jest to niesamowita postać. Jego nie da się nie lubić. Jego nie da się opisać. Zawsze to jego teksty sprawiały, że nie potrafiłam przestać się śmiać. Zawsze kiedy to on (a nie Perry) był blisko Arii moje serce przyśpieszało i czekałam na to, że coś się wydarzy. Bo szczerze powiedziawszy nie jestem fanką "Aria & Perry". Duet ten jest dla mnie zbyt słodki. To Roar byłby idealną partią dla Arii. 

Sama Aria w pewnych momentach zaczęła mnie wkurzać. Zdecydowanie bardziej lubiłam ją w pierwszej części. Perry jest dla mnie okej, ale tylko i wyłącznie, kiedy nie ma przy nim Arii. Przy niej staje się kimś całkowicie innym. Tak, tak, wiem - miłość. Ala naprawdę oni według mnie w ogóle do siebie nie pasują.  

Dużo jest Plemienia Fal. Dużo osób, które przypadły mi do gustu. Ta część jest bardziej "barwna". Postacie, akcja, sposób pisania - wszystko ogromnie się poprawiło. 


"Ideały należą do świata, który tylko mędrcy potrafią zrozumieć (...)"*

Kolejny też raz okładka z jednej strony mi się podoba, a z drugiej nie. Nie - bo jest człowiek. Tak - bo te kolory po prostu są prześliczne, a całość hipnotyzuje. 

Czekam z niecierpliwością na trzecią część, bo w tej po prostu się zakochałam. Jest fantastyczna, i jeżeli ktoś (tak jak ja) zawiódł się na pierwszej części - niech się nie zraża. Sięgnijcie po tą, bo warto! Polecam!


"(..) Miłość jest jak morskie fale, czasem delikatna i dobra, czasem gwałtowna i straszna, ale nie ma końca, jest silniejsza niż niebo i ziemia, i wszystko, co je dzieli."*


* Veronica Rossi "Przez bezmiar nocy" 

Recenzja bierze udział w wyzwaniu Czytam fantastykęBook lovers, Dystopia 2014 Paranormal Romance.


31 komentarzy:

  1. Mi pierwsza część bardzo się podobała i mam nadzieję, że ta również przypadnie mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi jednak czegoś w tej pierwszej brakowało :)

      Usuń
  2. Na razie jakoś mi nie spieszno do tej sagi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli ktoś takich książek nie lubi to na 89% - nie spodoba mu się :) Także nic na siłę ;)

      Usuń
  3. Poluję na tę pozycję już od dłuższego czasu! Fantastyczna recenzja! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam pierwszą część, ale nie wiem czy warto :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja już naprawdę sama nie wiem :D Raz mówię sobie: przeczytam. Potem znajduję kilka negatywnych recenzji i rezygnuję. Ty zaś twierdzisz, że druga część jest o wiele lepsza. Muszę się zastanowić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytaj dla drugiej i dla Roara <3

      Usuń
  6. Chciałabym poznać tę serię, ale brak mi aktualnie czasu, zwłaszcza, że mam inne zaległości czytelnicze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety ... Książek przybywa, czasu ubywa :/

      Usuń
  7. ,,Przez burze ognia" nieszczególnie trafiły w mój gust, dlatego nie ciągnie mnie do kontynuacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi również, ale byłam ciekawa. I bardzo się cieszę, że po nią sięgnęłam! :)

      Usuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszą część pokochałam, jednak, jak wspomniałaś, jest wiele opinii, które mówią, że kontynuacja jest gorsza od pierwszej części, dlatego mam obawy przed sięgnięciem po nią. Ale po Twojej recenzji chyba jednak się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie, skoro pokochałaś pierwszą część to raczej powinnaś sięgnąć po kontynuację :) W każdym bądź razie ja bym tak zrobiła ;)

      Usuń
  10. Mimo iż ta część jest lepsza niż pierwsza, to chyba sobie odpuszczę. Jakoś nie czuję się dostatecznie zaintrygowana fabułą :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę wreszcie sięgnąć po tę serię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że w końcu Ci się to uda :)

      Usuń
  12. Wiele o niej słyszałam. Mozliwe, że w koncu przeczytam, jednak najpierw musze mieć czas, muszę przeczytać chociaż część książek ktore mam w planach od dawna no i musze gdzieś ją znaleźć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tak z wieloma książkami - a to czasu nie ma, a to pieniędzy, żeby kupić, a to to a to tamto. Mam nadzieję, że jednak w końcu ją dorwiesz :D

      Usuń

  13. Uhm. O ile kiedykolwiek przeczytam (przeboleję - jestem pewna, że mi się nie spodoba) pierwszą część to może sięgnę i po drugą. Uhm. Ale to się jeszcze wszystko okaże. Uhm.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uhm. Okej. Uhm. Nie zmuszam :3 Uhm.

      Usuń
  14. Hmm.. Kolejna seria, w której druga część okazuje się lepsza od pierwszej :) Ostatnio często tak bywa. Książkę bardzo chciałabym przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie najczęściej spotykam się z seriami, gdzie drugie tracą poziom i do pięt nie dorastają pierwszym ;)

      Usuń
  15. Jestem jej ciekawa, ale z seriami mam mega tyły ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mi się podobała pierwsza część i to jak bardzo. Druga trzymała poziom, a teraz trzeba z niecierpliwością oczekiwać tomu trzeciego :>

    OdpowiedzUsuń

1.Wszelkie komentarze z "zapraszam do mnie" lub z linkami do Waszych blogów zostaną usunięte.

2. Jeśli chcecie mnie poinformować o konkursie lub Waszym wyzwaniu, możecie napisać to w komentarzu, ale moglibyście wysilić się chociaż trochę i napisać coś odnośnie postu. Jeśli Wam się nie chce to po prostu zostawicie link w podstronie "Wyzwania" w przypadku wyzwania i "Blogowe konkursy" w przypadku konkursu. Komentarze, które będą sprzeczne z tym co napisałam po prostu usunę.

Czy wymagam zbyt wiele?