niedziela, 2 lutego 2014

Zoran Drvenkar "Sorry"

Tytuł: "Sorry"
Autor: Zoran Drvenkar
Wydawnictwo: TELBIT  
Rok wydania: 2011
Liczba stron: 398



Książka rzuciła mi się w oczy w Matrasie. Moją uwagę przyciągnęła nietuzinkowa okładka, intrygujący tytuł, tajemniczy opis, a przede wszystkim słowa : "Wszystko, co uczyniłeś wróci do ciebie. Dobro, które uczyniłeś, wróci do ciebie. Zło, które uczyniłeś, wróci do ciebie. I do wszystkich wokół."* Kilkanaście dni później książka znalazła się u mnie w domu. Kolejnych kilkanaście dni później zaczęłam ją czytać. Szok. Bardzo, ale to bardzo pozytywny szok. 

Czwórka przyjaciół - Tamara, Frauke, Kris i Wolf. Życie jak dotąd nie obchodziło się z nimi delikatnie. Każdy z nich miał jakiś problem finansowy i nie tylko. Pewnego dnia wpadają na pomysł, żeby założyć firmę, która ... przeprasza. Pomysł chociaż na pierwszy rzut oka, wydaje się być szalony to w końcu przynosi im sławę i ogromne pieniądze. Znów dostają zlecenie. Na pozór niczym się nie wyróżnia. Właśnie - na pozór. W mieszkaniu osoby, którą mieli przeprosić znajdują coś, czego w życiu znaleźć by nie chcieli. Od tego momentu jest co raz gorzej. Ich życiu grozi niebezpieczeństwo. Muszą zrobić wszystko co każe im morderca, bo inaczej zaszkodzą też swoim rodzinom. Ale wszystko komplikuje się co raz bardziej. Najgorsze jest to, że jesteś tam też Ty i jest też mężczyzna, którego tam nie było ... 

"Wszystko zaczyna się od kłamstwa i kończy przeprosinami."**

Książka wstrząsnęła mną już na samym początku. Pierwsza strona i napis "Ty". I to naprawdę jesteś Ty. Znaczy Ja. Pan Zoran pisze tak przekonująco, że nagle we wszystko to wierzysz. Boisz się. Jesteś zafascynowany. Z każdą stroną po prostu pragniesz więcej. Pan Zoran omamił Cię. Nie potrafisz stwierdzić co tak naprawdę ciągnie Cię do tej książki, ale coś ciągnie. 

Jest spokojnie. Nie. Tam nigdy nie było spokojnie. Nawet jak akcja uspokajała się to Tobie ciągle serce biło jak szalone. Spocone dłonie trzymające książkę, która odmieni Twoje życie na zawsze. Każdą stronę przewracasz drżącymi palcami. Boisz się tego co tam będzie, a jednak chcesz to przeczytać jak najszybciej. Jest środek nocy. Twoje oczy odmawiają Ci posłuszeństwa, ale wszystko inne nadal chce czytać. I zrobisz wszystko, żeby dalej czytać. W każdej wolnej sekundzie będziesz sięgać po tą książkę, by przeczytać chociaż jedno słowo. Bo w każdym słowie jest ukryta tajemnica.

"(...) Oferujemy nowe przebaczenie. Zapomnij o religii. Handlujemy winą i żalem."**

Bohaterowie. Każdy inny. Każdy z całkiem odmiennym charakterem, spojrzeniem na świat. Każdy z jakimś ogromnym problemem, ale zupełnie różniącym się od problemów innych.  Ale każdy tak samo fascynujący. Każdy tak samo przyciąga Twoją uwagę. I Ci dobrzy bohaterowie i Ci źli. Tak patrząc z drugiej strony to każdy był po części dobry i zły ... Bo nawet Ci źli mieli swoją historię do opowiedzenia i nagle w Twoich oczach stawali się dobrymi.

"Życie ma własne zasady."**

Sposób w jaki napisane jest "Sorry" jest bardzo oryginalny. Tajemnicze "Ty", tajemniczy mężczyzna i tajemnicze "potem". Wszystko to "dlaczego tak, a nie inaczej?" dociera do człowieka dopiero po przeczytaniu książki. Z jednej strony Pan Zoran podaje nam wszystko jak na tacy. Ale to również dociera do Nas dopiero wtedy, kiedy już odłożymy książkę, bo po prostu wcześniej ciężko nam poskładać to wszystko do kupy. 

To chyba najlepszy kryminał jaki do tej pory miałam okazję poznać. Błyskawicznie się czytało,  z jednej strony przyjemnie, ale z drugiej ... (oczywiście wiadomo o co chodzi ;)). Na uwagę zasługuje również bardzo przystępna Matrasowa cena 9,90. Są to maleńkie pieniądze w porównaniu z tym co prezentuje "wnętrze" tej książki. 
"Sorry" to było dla mnie fantastyczne przeżycie. Z wielką chęcią sięgnę po kolejne książki Zorana Drvenkara.  I jedyne co pozostaje mi napisać to : polecam! Polecam każdemu - fanom kryminałów, thirllerów i innych gatunków, bo naprawdę ta książka Wam się spodoba! 

"(...) Życie nie ma nic wspólnego z równowagą. To czysty chaos. Za każdymi drzwiami czyha ciemność. Za każdym oknem czają się cienie."**

11/10

* z opisu wydawnictwa
** Zoran Drvenkar "Sorry" 

34 komentarze:

  1. Uuuu widzę, że książka budzi zachwyt?? :D To ja...bardzo chętnie przeczytam ją!! :3
    Bardzo mnie do niej namówiłaś! :)
    Pozdrawiam Misia :) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, polecam :D I cieszę się, że udało mi się Ciebie namówić ;)
      Również pozdrawiam!

      Usuń
  2. Twoja recenzja jest bardzo przekonująca! Może przeczytam:)
    Pozdrawiam,
    B.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka miała być :D
      Również pozdrawiam ;)

      Usuń
  3. Ej no rewelacyjna recenzja ^^
    Powiem Ci, że mnie zaciekawiłaś :) Przy najbliższej okazji bycia w Matrasie, rozejrzę się za tą książką. Bo na pewno nie przepłacę :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :D Dokładnie ;)

      Usuń
  4. Oo. Skoro ta książka jest AŻ tak dobra, to koniecznie muszę ją przeczytać! Ostatnio bardzo trudno trafić na takie perełki, więc tym bardziej muszę się za "Sorry" rozejrzeć. A okładka rzeczywiście intrygująca. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozejrzyj się, bo warto ;) Już dawno nie czytałam takiej książki .. Idealnej pod każdym względem, mającej w sobie to wyjątkowe "coś" ;D

      Usuń
  5. chyba rzeczywiście coś innego :) nie czytam kryminałów, ale ten może być dobry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest dobry, jest :D I właśnie - inny :)

      Usuń
  6. Ooo, zainteresowałaś mnie i to jak!

    OdpowiedzUsuń
  7. Także kupiłam ją w Matrasie i to za jakieś śmieszne grosze:) Stoi i czeka na swoją kolej. Czytając Twoją opinię, już wiem, że mi się spodoba:) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytaj jak najszybciej! Czekam na Twoją opinię :)
      Również pozdrawiam!

      Usuń
  8. Hm, zaitrygowałaś mnie :) Chyba poszukam tej książki, bo uwielbiam thillery i kryminały :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, że nie lubię kryminałów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może warto byłoby spróbować? :)

      Usuń
  10. Cena bardzo przystępna. Skoro tak zachwalasz to chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię takie klimaty w powieściach :) Od dawna poszukuję tej książki... Jak będę w Matrasie to zapewne o nią zapytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mój Boże! Muszę jak najszybciej ją przeczytać. Niesamowita recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czekałam na tę recenzję. Ale nie spodziewałam się AŻ TAK wysokiej noty. Zazdroszczę ci tej książki okropnie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka była naprawdę niesamowita!
      Zabieraj dyszkę i leć do matrasa ;D Cena według mnie niska, a warto :)

      Usuń
  14. Wow, taka ocena? Chyba będę musiała przeczytać

    OdpowiedzUsuń
  15. O! Cóż za pozytywna recenzja. Zaintrygowałaś mnie, a akurat takiej książki szukałam. Może też się skuszę na własny egzemplarz :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jakiś czas temu bardzo mnie kusiła ta książka, ale później po prostu sobie odpuściłam. Ale teraz... skoro mówisz, że cena jest taka przystępna, to może uda mi się ją znaleźć i u mnie. Bo przyznam, że Twoja recenzja zachęca. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To miałam na celu, pisząc ją :D

      Usuń
  17. Łał, chyba jeszcze nie widziałem aż tak pozytywnej oceny tej książki :) Ale sam nie wiem czy uda mi się po to sięgnąć. Jeśli nadarzy się okazja to chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj dużo pozytywnych jest ;) Warto ;)

      Usuń

1.Wszelkie komentarze z "zapraszam do mnie" lub z linkami do Waszych blogów zostaną usunięte.

2. Jeśli chcecie mnie poinformować o konkursie lub Waszym wyzwaniu, możecie napisać to w komentarzu, ale moglibyście wysilić się chociaż trochę i napisać coś odnośnie postu. Jeśli Wam się nie chce to po prostu zostawicie link w podstronie "Wyzwania" w przypadku wyzwania i "Blogowe konkursy" w przypadku konkursu. Komentarze, które będą sprzeczne z tym co napisałam po prostu usunę.

Czy wymagam zbyt wiele?