wtorek, 29 października 2013

Michael Grant "Faza pierwsza: Niepokój"

Jak wiele nastolatków chciałoby, aby ich rodziców nie było. 
Jak wiele nastolatków chciałoby, aby nauczyciele zniknęli. 
Po co dorośli? Świat bez nich mógłby być lepszy.
Mógłby być. Ale to wcale nie jest prawda. Jeżeli czternastolatkowie płaczą za rodzicami to na pewno NIE JEST dobrze.

"Przestraszeni ludzie robią czasem straszne rzeczy (...)"*

W ciągu kilku sekund zniknęli wszyscy dorośli i dzieci powyżej piętnastego roku życia. Zostali inni. Niektórzy zwariowali. Niektórzy byli szczęśliwi. Jednak większość z nich ogarnął strach.

Umilkły telefony. Przestał działać internet. A miasto znalazło się w... kuli. Bariera nie do przejścia. Bariera, której nikt i nic nie pokona. 
Mutacje zwierząt i ludzi. Wojny pomiędzy dziećmi, które na początku wydawały się nieszkodliwe, a które w końcu przeobraziły się w dziki mord. 

"Dawniej najgorsze, co mogłoby nas spotkać, to wpaść w kłopoty, dostać naganę, pałę czy coś. Jeśli nawalisz teraz, dostaniesz w łeb kijem bejsbolowym."*

I bój się swoich piętnastych urodzin. Bo wtedy znikniesz...

O serii "Gone" dowiedziałam się niedawno. Wiem, wiem. Te zacofanie. Jednak kiedy już przeczytałam multum niesamowicie, pozytywnych recenzji - wiedziałam, że MUSZĘ po nią sięgnąć. Jaka była moja radość, kiedy zobaczyłam ją na półce w bibliotece. Ruszyła ze mną do domu, trochę poleżała, aż w końcu zabrałam się za nią i zaczęłam czytać. Nie żałuję. 

Wciągnęła od samego początku, bo od samego początku COŚ się dzieje. Niesamowita wizja Pana Granta uświadomiła mi wiele rzeczy. Tak jak wspomniałam na początku wiele nastolatków chciałoby, aby rodzice, nauczyciele i inni dorośli zniknęli. Jak także należałam (z naciskiem na "należałam") do tego grona. Przeraziło mnie trochę co mogłoby się stać. Ale jakby na to nie patrzeć - to prawda. No może ta bariera, mutacja... Jednak reszta...

"Strach może być niebezpieczny. Może wyrządzić krzywdę."*

Trochę zbyt brutalna. Dzieci betonujące sobie ręce? (Przepraszam za ten mały spoiler.) Jedna wielka dzicz. Według mnie za bardzo okrutne. Czytałam wiele "okrutnych" książek, ale jakoś do tej to nie pasowało. A reszta to po prostu... WSPANIAŁA. Trzymająca w napięciu. Fajnie wykreowani bohaterowie. Chociaż brakowało mi tu kogoś (?) najbardziej głównego... może narracji w pierwszej osobie? (Zbytnio się do niej przyzwyczaiłam ;)) No, ale w "Gone" nie miałaby sensu.

"Czasem łapiesz falę. A czasem to fala łapie ciebie (...)"*

Słowa z tyłu okładki po prostu przyciągają jak magnes. Polecenie przez Stephena Kinga? Niesamowity plus - niesamowita reklama.

Co jeszcze powiedzieć o tej książce? Była po prostu świetna i kto jeszcze jej nie czytał, niech szybko naprawi ten błąd :) A ja będę polować na kolejne części!

8,5/10

*Michael Grant "Faza pierwsza: Niepokój"

23 komentarze:

  1. Dzisiaj w Matrasie przeglądałam tę książkę. Twoja recenzja zachęciła mnie do przeczytania. Co do zacofania to ja także nie czytam tego co akurat wyszło, a to na co akurat mam ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja czytałam, ale w sumie tak średnio przypadła mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też coś w niej nie pasowało, ale tak to była okej ;)

      Usuń
  3. Serio "Gone" jest cały czas przede mną :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Kusisz, oj kusisz , muszę wreszcie zapoznać się z tą serią

    OdpowiedzUsuń
  5. Powiem Ci tylko, że każda następna część jest coraz lepsza :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Od dłuższego czasu interesuje mnie ta seria, gdyż przypomina mi cykl ,,Jutro'', który bardzo mi się podoba, dlatego chciałabym się przekonać osobiście, czy obie serie mają ze sobą coś wspólnego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja muszę przeczytać cykl " Jutro " ; )

      Usuń
  7. Czytałam tom pierwszy już dość dawno. Muszę koniecznie powrócić do tej części, a potem wziąć się za następne :)

    Pozdrawiam
    www.miedzy-stronnicami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam tą część już dość dawno temu i nawet mi się podobała :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tą książkę chcę przeczytać od dawna. Więc na pewno kiedyś się do niej zabiorę, a mam nadzieję, ze to nastąpi niedługo.

    OdpowiedzUsuń
  10. Książka jest cudowna! Z resztą jak cała seria.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja uwielbiam nawet te brutalne momenty, to właśnie ukazują, co tam sie naprawdę działo. Seria świetna. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No z drugiej strony to też prawda ;)

      Usuń
  12. Mam w planach więc na pewno przeczytam.. kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja również niedawno dowiedziałam się o istnieniu tej serii, ale od razu znalazła się na mojej liście:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Coś czuję, że niedługo pojawi się na moim stosiku ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Widziałam już wiele recenzji, wszystkie pozytywne. Muszę się skusić!

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam tę powieść!

    OdpowiedzUsuń
  17. Widzę, że i Ty polecasz tą książkę, nie wiem dlaczego nie mogę się do niej przekonać, chyba w końcu będę musiała ją sama sprawdzić :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Coraz więcej czytam o tej serii, trudno się nie skusić jak jest tak zachwalana :)

    OdpowiedzUsuń

1.Wszelkie komentarze z "zapraszam do mnie" lub z linkami do Waszych blogów zostaną usunięte.

2. Jeśli chcecie mnie poinformować o konkursie lub Waszym wyzwaniu, możecie napisać to w komentarzu, ale moglibyście wysilić się chociaż trochę i napisać coś odnośnie postu. Jeśli Wam się nie chce to po prostu zostawicie link w podstronie "Wyzwania" w przypadku wyzwania i "Blogowe konkursy" w przypadku konkursu. Komentarze, które będą sprzeczne z tym co napisałam po prostu usunę.

Czy wymagam zbyt wiele?